Śpiewnik

Psalm od początku do końca

sł. Jan Kondrakmuz. Jan Kondrak
Otwórz pełny tryb sceniczny

Tekst i akordy

D

Bywasz niespodzianie

D

Nie na zawołanie

A

Dobrze że tak

F#

Że brak

Bm

Dobrze że brak

D

Ja z tęsknoty i marzeń

D

Wydumanych obrażeń

Bm

Na początku się czułem jak wrak

A

Dobrze że tak

F#

Że mnie siałeś swym ziarnem

F#

I podlałeś napalmem

A

I wyrosłem na gaj dzikich palm

F#

I to mój psalm

Bm

Jakoś tak

AF#

Dobrze że brak

Bywasz niespodzianie...

Dobrze że wróg

Pług twój miałem za wroga

Kiedy plecy me orał

Kiedy mnie wypędzałeś na mróz

Bym wszystko zniósł

Bym był rolą i skałą

Źródłem tego co mało

Dobry chleb żebym dawać dziś mógł

Jak zboża stóg

Jakoś tak

Dobrze że wróg

Bywasz niespodzianie...

Dobrze że mgła

Tuman święty i biały

Kryje przyszły świat cały

Został mój bardzo bliski i ja

I tak to trwa

I do końca ma droga

Pewnie będzie w rozłogach

I ciekawe gdzie ona ma cel

Więc idę w biel

Jakoś tak

Dobrze że mgła