Wróć do utworu

Tryb sceniczny

Bratki

Strop na bruku cuchnie spalenizną

Na trawniku zrytym czołgu wrak

Promyk piasku walczy z leja blizną

I zbłąkana kula śpiewa a nie ptak

A ja

A ja


A ja sadzę bratki na kopczyku

Ziemia się ociepla od mych rąk

Bratek noszę wciąż we flakoniku

Taką mnie rozpoznasz tam gdzie światła krąg


A te bratki mają takie mądre mordki

Tak umieją patrzeć słońcu prosto w twarz

A te bratki mają takie mądre mordki

Tak je nauczyłam

Ale czy je znasz


Wieki mkną i cuchną spalenizną

Ciągle na trawniku jakiś wrak

Ciągle piasek walczy z leja blizną

I zbłąkana kula śpiewa a nie ptak