Wróć do utworu

Tryb sceniczny

A na rzekach już pęka lód

Nie jest jeszcze za późno na miłość

Na wyprawy w głąb lądów nieznanych

Na zamorskie wyzwania co siłą

Gdy nieba ogniste w nas

Popatrz i poranek spóźniony

Też zwiastował dzień jasny choć wiele

Było w nim uniesień słonych

Takich piątków na przykład w niedziele


Póki świat piękni się w oczach dzieci

Póki wiatr śpiewa czasem jak ptak

Póki myśl nieostrożna uleci

Poza krąg poza sens poza szlak


Nie jest jeszcze za późno na miłość

Na wrażenia sekretne jak głaz

Na szukanie gdzie się ukryło

Tamto miejsce i tamten czas

Nie wierzysz że los się odmienia

Nie liczysz także na cud

Nieuchronnie po stronie cienia

A na rzekach już pęka lód


Póki świat piękni się w oczach dzieci…


Nie jest jeszcze za późno na miłość

Nie jest jeszcze za późno